Tarnów okiem nowego mieszkańca

Wiadomości "z miasta".
ODPOWIEDZ

Autor tematu
Fabia
Obywatel
Posty: 9
Rejestracja: 08-07-2021, 09:02

Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: Fabia »

Dzień dobry. Bardzo długo trzeba było czekać na akceptację konta. Aż zapomniałam co chciałam skomentować. Haha :lol: Dlatego postanowiłam założyć nowy temat. Jak dobrze pamiętam chciałam odpowiedzieć coś w związku z negatywnymi komentarzami mieszkańców pod przypadkowymi pozytywnymi treściami na temat Tarnowa. Myślę, że kilka słów od nowej mieszkanki miasta wniesie trochę światła na to jak Tarnów jest postrzegany przez osoby z zewnątrz. Jestem osobą, która kilka lat temu skończyła studia w Krakowie tak jak mój mąż. Ja oryginalnie pochodzę z Nowego Sącza, mój mąż z Kielc. Po studiach więc mieliśmy dylemat gdzie się osiedlić. Pierwotnie myśleliśmy nad Krakowem, ale ceny najmu czegoś rozsądnego nas by zabiły, z kolei kupno czegokolwiek, to dramat. Jako że moi rodzice wybudowali spory dom w Chełmcu, czasowo przeprowadziliśmy się w moje rodzinne strony, próbując coś znaleźć w Sączu, przy okazji próbując podjąć jakąś lepszą pracę. Niestety o pracę w Sączu trudno. Może bezrobocie nie jest wysokie, ale rynek jest bardzo trudny i hermetyczny ponieważ albo pracuje się jako słabo opłacany pracownik u lokalnego milionera, albo zakłada własną działalność. Takie trochę patologiczne USA w miniaturze. O hermetyczności rynku świadczy też fakt, że niewiele tam zagranicznych firm, czy nawet ogólnokrajowych. Świetnym przykładem patologii rynku pracy jest Miasteczko Multimedialne, którego nikt nie chciał kupować za ułamek ceny, bo było takim niewypałem. Szczęście w nieszczęściu, że mąż znalazł pracę zdalną jako podwykonawca dla firmy z Wrocławia, ja natomiast załapałam się do Tarnowa do nowego zakładu w strefie przemysłowej. Mimo, że mąż wykonuje pracę zdalną, musi co mniej więcej dwa tygodnie pojawić się we Wrocławiu. Jak możecie się domyślić w naszej wiosce na końcu świata, koło miasta, do którego nie powadzi sensowna droga czy kolej, nawet moje dojazdy do miejsca pracy były dość uciążliwe. Nie przedłużając opowieści: Koniec końców osiedliliśmy się w Tarnowie. Dlaczego? Po pierwsze koszty są znacznie niższe niż w Krakowie. Tu chyba nic nie trzeba dodawać. Po drugie, komunikacja na wysokim poziomie. Mamy blisko do rodziny w Krakowie, Kielcach, na śląsku i w Sączu. Dojazd na zachód, w tym do Wrocławia to bajka. Pociągi, autostrada. Rewelacja. Po trzecie: Miasto jest dość duże, więc wszystko co do życia potrzebne i nawet więcej jest na miejscu. Przy okazji miło ogląda się jak miasto kiedyś pokoju Sącza dynamicznie idzie do przodu. Tak. Może wiele mieszkańców (ok. Jestem tego pewna) tego nie dostrzega, ale pamiętam jak byłam w Tanowie w okolicach otwarcia Gemini Parku. Pamiętam, że w okolicy wyjazdu na Kielce było dość pustawo. Teraz są tutaj mocno rozbudowujące się osiedla, markety, infrastruktura, węzeł autostradowy. Powiem wam, że w Nowym Sączu nie ma nigdzie miejsca, które przez ostatnie 10 lat przeszłoby taką metamorfozę. Nawet lokalna Szkoła Zawodowa wygląda na bardziej zadbaną i doinwestowaną, a przecież Tarnów nie słynie z bycia miastem akademickim. Bardzo podobają mi się tereny zielone. Są ciekawe i różnorodne. Na przykład będące blisko siebie parki Kantoria i Strzelecki. Przy okazji bawi mnie to jak czytam komentarze o wymarłym centrum. Rzeczywiście, w Tarnowie są miejsca, które kiedyś pewnie jak w Sączu były tłoczniejsze, ale nieco wyludniły się w erze internetu i centrów handlowych. Jednak w porównaniu do sądeckiej Jagiellońskiej, Wałowa jest daleko do przodu. Na Wałowej chociaż otwierają się jakieś nowe punkty gastronomiczne, a na Jagiellońskiej nie utrzymały się nawet lody, po które ludzie ustawiali się w kolejkach (dowód: https://nowysacz.naszemiasto.pl/nowy-sa ... c1-8150331 ). Ogólnie trochę przykro mi czytać komentarze "tubylców", które są w moim odczuciu bezpodstawne. Wydaje mi się, że Tarnów rozpieszczony inwestycjami ma wyśrubowane ambicje i nie potrafi docenić tego czego się dorobił. Może to i dobrze, bo to świadczy, że miasto ma ambicje i chce grać w tej samej lidze co mniejsze miasta wojewódzkie. Nowy Sącz niestety dawno wysiadł z tego pociągu. Nawet mogę dodać, że moi teściowie w wojewódzkich Kielc uważają, że w zasadzie Tarnów od tego miasta nie odstaje. Może w takim razie pora docenić to co się ma?

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 6156
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: LordRuthwen »

Łooooo, ale ściana tekstu :)
Witaj. Tak prostując, to ja mam zarzuty głównie do betonowania miasta (taki ogólnopolski ruch wycinania drzew i likwidowania tego zielonego co trzeba kosić w zamian wsadzając beton czy granit) i bezsensownego wydawania kasy na rzeczy niepotrzebne nikomu. No i mentalność zarządzającego też mi nie pasuje.
Poza tym, jako lokals stwierdzam, że mi tu dobrze, wszędzie blisko, miasto jest dość czyste, na tle odwiedzanych ostatnio to nawet bardzo czyste. A do tego, że jest tu ładnie musiałem dojrzeć i nie przebywać w centrum przez kilka lat.
Niestety niektóre sieci sklepów traktują mniejsze miasta po macoszemu nie oferując całości asortymentu lokalnie.
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)


Cubaza
Rhetor
Posty: 3475
Rejestracja: 06-10-2009, 19:27

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: Cubaza »

Czekaj, czekaj dziewczyno. Skasuj to konto, nie potrzebujemy tutaj osób, które są pozytywnie nastawione do mieszkania w Tarnowie :P Nie rób nam tutaj "złego pijaru", że coś może się podobać :P

A tak na serio to chciałem Cię tutaj przywitać :) Miło nam, że osoba przyjezdna zauważa plusy mieszkania tutaj, że nie jest to, tak jak niektórzy myślą, dziura zabita dechami, w której to jedynie zajęcia dla emerytów, nie ma pracy i tak dalej. Mam nadzieję, że za rok, dwa dalej będziecie tak pozytywnie nastawieni i dalej nasze, a teraz i wasze miasto będzie wam się podobać :)

Awatar użytkownika

Goscinny
Rhetor
Posty: 10723
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: Goscinny »

Jak widać, jest to opinia nowego mieszkańca. My, stare marudy, mieszkamy tu od lat (czasami od urodzenia), to widzimy miasto trochę inaczej :)
Może faktycznie, takie zabytki czy stare miasto nam już spowszedniało, ale to, że mamy pecha do prezydentów, to inna sprawa. Jeden z drugim uważa się za króla miasta i robi to, co mu się podoba. Nieważne, że przy okazji niszczy to miasto - ważne, że jest tak, jak sobie wymyślił.
Jakieś dziwne inwestycje, wydawanie pieniędzy nie tam, gdzie potrzeba, ale tam gdzie mu pasuje, nieliczenie się z głosami mieszkańców (no, chyba, że przyklaskujesz jego działaniom). To potrafi zdenerwować.
Rada Miasta też nie lepsza - niby krytykuje, ale jednocześnie klepie prezydentowi budżety i większość zmian takiego budżetu w ciągu roku. Jakby się przyjrzeć jak wygląda budżet w jego pierwotnej i ostatniej wersji - ciężko czasami załapać, że to ten sam dokument.
Betonoza to kolejna rzecz - a jej "odwracanie" jest tak kiepskie, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Te kilka doniczek na Wałowej coś zmieni? Gdzie jednocześnie wyrzyna się zieleń na pl. Kazimierza, a "skwerami" nazywa się betonowe patelnie.
Niemniej - to miło, że są jeszcze optymiści wśród mieszkańców.
ps: ponieważ przez czas jakiś mieszkałem w Kielcach, to wiem, że wolałbym mieszkać tam niż tutaj :)


Autor tematu
Fabia
Obywatel
Posty: 9
Rejestracja: 08-07-2021, 09:02

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: Fabia »

Dziękuję za ciepła przyjęcie. Aż tak świeżymi mieszkańcami nie jesteśmy bo przeprowadziliśmy się pod koniec 2019 roku. Może jednak ustosunkuję się tutaj do Kielc, bo widzę że bardzo chętnie zaczynacie przywitania i opinię o mieście od prezydenta Tarnowa. Z tego co wiem po Nowym Sączu i Kielcach, to tam też z władz zadowoleni nie są. W Kielcach Wenta nie ma za bardzo poparcia rady, słynie z nieudolności i przewrażliwienia na swoim punkcie. Do tego też słynie z tego że nie pojawia się na sesjach rady. Można nawet poczytać o tym fakcie w internecie ( przykład: https://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,472 ... rects=true ) Ogólnie Kielce są zadłużone na ponad miliard złotych i niestety w opinii teściów widać to w inwestycjach, a raczej ich braku (tutaj też o tym pisano https://www.radio.kielce.pl/pl/wiadomos ... jne,130530 ) No i problemem Kielc jest też to, że w zasadzie z niczym się nie kojarzą. Dosłownie. Dopóki nie poznałam aktualnego juz męża. Nie wiedziałam nawet czy Kielce mają rynek, deptak czy może oba. A jeśli nawet mają, to jak się nazywają. Poznałam dopiero to miasto lepiej, jak na wakacje studenckie, okazje rodzinne i święta jeździliśmy tam z moim jeszcze nie mężem. W moim odczuciu miasto jest nawet ok, chociaż tak szczerze mówiąc leży troszkę po środku niczego. Do Wrocławia, Krakowa czy na śląsk już aż tak sprawnie się nie dojedzie, a do Warszawy jest jeszcze zbyt daleko, żeby się to opłacało. Ogólnie, nie przeciągając opowieści, mieszkańcy Kielc narzekają na władze, mają spore kompleksy względem innych miast wojewódzkich i ogólnie mówi się o tym, że świętokrzyskie nie ma perspektyw, a młodzi wyjeżdżają albo do okolicznych województw, albo za granicę. Ostatnio nawet w Kielcach miała powstać fabryka felg, ale zostaje ona oprotestowana, a na przykład dotychczasowa chłodnia zostanie zamknięta i pracę straci około 100 osób. Generalnie z tego co wiem to od przemian ustrojowych w Kielcach pozamykano już mleczarnię, zakłady drobiarskie, mięsne, chłodnie itd. A w Tarnowie z tego co widziałam ciągle jest Sokołów, Fritar (nie wiem czy dobrze piszę) i Mlektar (zakładam że to z Tarnowa, bo widziałam produkty w sklepach). Jedynie to ogrodzony teren w centrum w Tarnowie rzuca mi się w oczy za tym dużym bannerem obok DH Świt i taka ruina koło przychodni przy ul. Mostowej. W sumie to tyle.


faleQ
Archont
Posty: 723
Rejestracja: 12-10-2009, 08:24
Lokalizacja: KT str
Kontakt:

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: faleQ »

Mamy jeszcze kilka ruin na mieście ruiny przy starej Kapłanówce, ruiny za MPECem a nawet ruiny zamku


Wysłane z mojego H8266 przy użyciu Tapatalka



DrH
Metoikos
Posty: 4
Rejestracja: 04-02-2020, 23:14

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: DrH »

faleQ pisze:
23-07-2021, 22:23
Mamy jeszcze kilka ruin na mieście Obrazek ruiny przy starej Kapłanówce, ruiny za MPECem a nawet ruiny zamku Obrazek


Wysłane z mojego H8266 przy użyciu Tapatalka
Za MPECem żadnych ruin już nie ma.

Awatar użytkownika

mirak
Archont
Posty: 821
Rejestracja: 30-09-2009, 19:53
Lokalizacja: Tarnów Strusina

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: mirak »

Może nie bezpośrednio za MPECem, ale blisko jest HSG już bliska ruiny
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi"

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 6156
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: LordRuthwen »

Mleczarnia jeszcze stoi?

Wysłane z mojej budki telefonicznej

Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)

Awatar użytkownika

gnite
Prytan
Posty: 103
Rejestracja: 30-08-2012, 15:38

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: gnite »

Fabia pisze:
22-07-2021, 08:39
No i problemem Kielc jest też to, że w zasadzie z niczym się nie kojarzą.
Nieprawda. Kojarzą się z bycia stolicą mody (no przynajmniej w mniemaniu byłego prezydenta) czy z tym lotniskiem, które powstaje i powstaje i powstać nie może ¯\_(ツ)_/¯


DrH
Metoikos
Posty: 4
Rejestracja: 04-02-2020, 23:14

Re: Tarnów okiem nowego mieszkańca

Post autor: DrH »

LordRuthwen pisze:
24-07-2021, 11:28
Mleczarnia jeszcze stoi?

Wysłane z mojej budki telefonicznej
Mleczarnia wyburzona jest w całości.

ODPOWIEDZ