Byłem w Muszynie w ostatnim czasie i nie oddaliłem się w zasadzie od "centrum" a zobaczyłem bardzo dużo.
Gdyby w Tarnowie zrobić choćby połowę tego co w Muszynie to było by mega.
Pomysł z kolejką jest science fiction. Koszty ogromne, niezadowolenie mieszkańców z hałasu który jest spory i ciągły.
Ale z drugiej strony co można zobaczyć w Parku Śląskim w Chorzowie?
A funkcjonuje tam kolej liniowa krzesełkowa i gondole (budowa trzeciej nitki o długości 1,7km kosztowała 63mln zł)
Więc w Tarnowie budowa od podstaw tak długiego odcinka nad infrastrukturą drogową jak i domami pewnie pochłonęła by z 250mln. (~50mln za 1km trasy, ale po Tarnowsku oczywiście drożej

)
Za to bulwary z prawdziwego zdarzenia to jest w zasięgu, można podzielić na kilka etapów.
Nie trzeba burzyć domów można zrobić w niektórych miejscach objazdy.
Do tego śmiało na taką inwestycje miasto może otrzymać dofinansowanie.
A pewnie całość nie przekroczyła by 3-6mln a na ogromnym wypasie 10mln zł.
A co do kawiarni to nie trzeba robić niewiadomo jakich znów miejsc na kilka restauracji.
Kawałek placu, parking na ~20 samochodów miejsce na gastronomie i start/koniec trasy wzdłuż Wątoku.
Okolice młynu Szancera są teraz idealnym miejscem na start takiej inwestycji.
Drugim miejscem jest wydaje mi się "Burek".
Parkingi są, infrastruktura jakaś też jest. A targowiska tam wiecznie nie będzie i dużo lepiej by powstało coś takiego niż blokowisko w tamtym miejscu.