Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Wiadomości "z miasta".
ODPOWIEDZ

Autor tematu
japoneczka01
Prytan
Posty: 190
Rejestracja: 16-12-2015, 12:17
Lokalizacja: Tarnów

Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: japoneczka01 »

Dlaczego dotąd nie ma kurtyny wodnej na ulicy Lwowskiej w pobliżu Placu W. Witosa? W tej okolicy po obydwu stronach Lwowskiej jest duża powierzchnia betonowych płyt chodnikowych (większa niż przy ul. Krakowskiej na pl. Sobieskiego) rozpalona i sowicie oddająca ciepło przechodniom. W tym obszarze jest też duży przepływ ludności. Czy w te upalne dni mają się iść ochładzać na ulicę Krakowską? Obawiam się, że niektórzy przechodnie mogą tam nie dotrzeć. Apeluję z tego miejsca do decydentów o montaż jeszcze jednej kurtyny.

Awatar użytkownika

opornik
Rhetor
Posty: 9242
Rejestracja: 24-08-2009, 09:38
Lokalizacja: Krzyż

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: opornik »

Pisaj na Berdyczów czyli na r.ciepiela@umt.tarnow.pl
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku


Dorota1975
Rhetor
Posty: 2014
Rejestracja: 23-10-2009, 16:15
Lokalizacja: TARNÓW

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: Dorota1975 »

Lepiej pisać do p. Stefana Piotrowskiego - s.piotrowski@umt.tarnow.pl, jak będą sugestie od społeczeństwa to je przestawią np. do centrum miasta.

Awatar użytkownika

opornik
Rhetor
Posty: 9242
Rejestracja: 24-08-2009, 09:38
Lokalizacja: Krzyż

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: opornik »

Kurtyna kurtyną ale ...
Mam propozycję na upalne dni. Wnioskuję o uruchomienie systemu polewania ważniejszych czy główniejszych ulic polewaczkami, jak za komuny. Mojego wniosku chyba nie muszę uzasadniać. Kurz, pył z klocków hamulcowych, pyły z kwitnących roślin spokojnie mogą spłynąć do kanalizacji a nie być unoszonymi przez wiatr czy samochody i wdychanymi przez mieszkańców. Dla mnie proste jak budowa cepa. Obawiam się, że dla niektórych jest to literatura SF.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku


Dorota1975
Rhetor
Posty: 2014
Rejestracja: 23-10-2009, 16:15
Lokalizacja: TARNÓW

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: Dorota1975 »

jeździła jedna polewaczka w te największe upały (coś około 12 czerwca) i jak znów będzie powyżej 30 stopni lub taka potrzeba, to wyjedzie. MPGK tym się zajmuje.


Awatar użytkownika

figa
Archont
Posty: 706
Rejestracja: 19-07-2011, 21:55

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: figa »

Goscinny pisze:A moja propozycja to usunięcie nadmiaru betonu z miasta - dowaliłem, nie? :)
Marzenia ściętej głowy :P
Od kilku dni, bywam codziennie w południe w centrum miasta. Przez rynek nie da się przejść - żar bije, pod parasolami wcale nie lepiej, bo duchota okropna i człek czuje się jak w saunie.
Nie rozumiem tego zachwytu nad wszechobecnym betonem i kostką...
http://www.otoz-tarnow.pl" onclick="window.open(this.href);return false;


Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 5880
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: LordRuthwen »

Ja jednak wolę swój trawnik niż beton. A obecnie basen, który na tym trawniku stoi :)
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)

Awatar użytkownika

TomekMKM
Rhetor
Posty: 2232
Rejestracja: 18-11-2010, 00:24
Lokalizacja: Tarnów

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: TomekMKM »

LordRuthwen pisze:Ja jednak wolę swój trawnik niż beton. A obecnie basen, który na tym trawniku stoi :)
Czyli po zdjęciu basenu nic z trawnika nie zostanie ;)

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 5880
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: LordRuthwen »

Trawa odrośnie :)
A trawnika poza tym mam jeszcze koło 7-8 arów, więc git
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)


Autor tematu
japoneczka01
Prytan
Posty: 190
Rejestracja: 16-12-2015, 12:17
Lokalizacja: Tarnów

Re: Zapomniana kurtyna wodna na Lwowskiej

Post autor: japoneczka01 »

Dorota 1975 - w/g Twojej sugestii napisałam do p. Piotrowskiego, ale minęło już kilka dni i cisza. I teraz nie wiem czy w ogóle to przeczytał.
Mógłby chociaż grzecznościowo coś bąknąć. Chyba, że jestem jedyna osobą na całe miasto, która to zauważyła.

ODPOWIEDZ