Smierdzacy Temat

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez aaee » 04-09-2019, 08:48

Opowiem Wam historie dotyczącą dokarmianie kotów. Pewna starsza Pani dokarmiala kotki kilka razy dziennie, koty zawsze o określonych porach czekały na nią aż przyjdzie i wszystko było dobrze do momentu gdy Pani wylądowała w szpitalu. Nie bylo jej przynajmniej tydzień. Jak się skończyła ta historia? Kotki słabsze mniej przystosowane pozdychaly, inne zaczęły szukać jedzenia dalej. Po drugiej stronie osiedla była inna Pani która dokarmiala kotki i nagle z ok 5-10 kotków pod opieką miała ich ponad 30.

Efekt jest taki że koty powinny likwidować gryzonie. A jedyne co robią to czekają przy przygotowanej misce, wyleguja się na nagrzanych autach rysując przy okazji maski i pozostawiają po sobie pamiątki w piwnicach.

Jak ktoś chce mieć kotka to niech zabierze go do domu.

Większość dokarmiajacych i nie chodzi mi tu o organizację które je sterylizuja, doprowadzi kiedyś do istnej plagi kotów na osiedlach.

Wiem że to zwierzęta, marnujace domowe jedzenie się jednak nie marnuje. Ludzi trzeba jednak uświadomić że dokarmiajac "dzikie" zwierzęta robi się im bardziej krzywdę niż pomaga.
aaee
Proedroj
 
Posty: 463
Dołączył(a): 03-03-2011, 14:49

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez figa » 05-09-2019, 12:57

Gwoli wyjaśnienia, bo mam wrażenie, że kilka ważnych kwestii zostało wymieszanych i pomylonych.
aaee napisał(a):Opowiem Wam historie dotyczącą dokarmianie kotów. Pewna starsza Pani dokarmiala kotki kilka razy dziennie, koty zawsze o określonych porach czekały na nią aż przyjdzie i wszystko było dobrze do momentu gdy Pani wylądowała w szpitalu. Nie bylo jej przynajmniej tydzień. Jak się skończyła ta historia? Kotki słabsze mniej przystosowane pozdychaly, inne zaczęły szukać jedzenia dalej. Po drugiej stronie osiedla była inna Pani która dokarmiala kotki i nagle z ok 5-10 kotków pod opieką miała ich ponad 30.

Trudno uwierzyć, że koty, nagle pozostawione na okres tygodnia poumierały z głodu. Jeśli stado zostało zdziesiątkowane, to zapewne poprzez chorobę (np. panleukopenię, która zabija w ciągu kilku dni) lub zostało np. otrute. Ale nadal to zupełnie inny czynnik, niż głód.

aaee napisał(a):Efekt jest taki że koty powinny likwidować gryzonie. A jedyne co robią to czekają przy przygotowanej misce, wyleguja się na nagrzanych autach rysując przy okazji maski i pozostawiają po sobie pamiątki w piwnicach.

Koty likwidują gryzonie. Mam spasione dzikusy, które uwierz mi, mają ze mną bardzo dobrze. A jednak, regularnie pod drzwiami zostawiają mi różne prezenty - myszy, nornice czy inne ryjówki. Muszę poszukać w przepastnych folderach zdjęć, to pokażę.
Jeśli chodzi o piwnice - znam karmicieli, którzy w piwnicach bloków mają kuwety dla kotów, które codziennie są sprzątane. Więc jak się chce, to się da.

aaee napisał(a):Jak ktoś chce mieć kotka to niech zabierze go do domu.

Tylko to nie są koty domowe, a wolno bytujące. A są jeszcze koty bezdomne, które uciekły / zostały porzucone i nie są w stanie samodzielnie odnaleźć się w naturze.
O ile są koty, które mają predyspozycje do tego aby je zabrać do domu i tu należy im pomagać; tak kotów wolno bytujących nie wyłapuje się do schronisk. Można je złapać na sterylizacje i leczenie, a następnie wypuszcza się w miejscu bytowania.

aaee napisał(a):Większość dokarmiajacych i nie chodzi mi tu o organizację które je sterylizuja, doprowadzi kiedyś do istnej plagi kotów na osiedlach.

Pełna zgoda, bo trzeba pomagać z głową. Choć nie spodziewam się wielkich plag kotow, bo połowa umrze na koci katar, pozostałe na panleukopenię, a reszta zostanie rozjechana.

aaee napisał(a):Wiem że to zwierzęta, marnujace domowe jedzenie się jednak nie marnuje. Ludzi trzeba jednak uświadomić że dokarmiajac "dzikie" zwierzęta robi się im bardziej krzywdę niż pomaga.

Tego zupełnie nie jestem w stanie pojąć, gdyż kotów, ani innych zwierząt nie karmi się domowym jedzeniem. Osoba, która to robi, to zwykły syfiarz.
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 675
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Poprzednia strona

Powrót do Zwierzątka i roślinki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość