Smierdzacy Temat

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.
ODPOWIEDZ

ClNEK
Archont
Posty: 803
Rejestracja: 07-11-2009, 12:36

Post autor: ClNEK »

jak normalnie za ta panią nie przepadam, tak "akcja kupa" bardzo mnie rozbawiła i jest w tym temacie

http://www.youtube.com/watch?v=9e7ojyz3we0


Jakub Kwaśny
Rhetor
Posty: 3044
Rejestracja: 24-08-2009, 17:06
Lokalizacja: Tarnów - Lwowska
Kontakt:

Post autor: Jakub Kwaśny »

dominik49 pisze:
ad2222 pisze:
dominik49 pisze:ad2222, Może ten pomysł trzeba gdzieś zgłosić
Niniejszym oficjalnie zgłaszam Radnemu KK. Wiem, że to 'zasrana sprawa', ale może kiedyś RM się tym zajmie :)
Na piśmie? :)
A Radny KK niniejszym oficjalnie zgłoszenie przyjmuje ! :)
http://www.kubakwasny.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
18900 ml A Rh +, a TY?

Awatar użytkownika

yoda
Prytan
Posty: 153
Rejestracja: 19-02-2010, 14:47

Post autor: yoda »

dominik49 pisze:Na zielonym w spółdzielni opłata jest, sprzątaczki są,ale kupy nadal leżą.Śmierdzący problem jest winą ludzi a nie psów.Sprzątaczka przejdzie kilka razy na tydzień i z grubsza pozbiera a za 10 min leży kolejne g*wno które zalega przez godziny,dni a nawet czasami miesiące .

Widać mieszkamy na innych osiedlach Zielonych bo mi tych kup zalegających miesiącami nie udało się jakoś zauważyć, przynajmniej w okolicach mojego bloku gdzie jest zwyczajnie czysto a psiarzy w nim mieszka całkiem sporo. Być może chodzi Ci o obszary które nie są leżą na terenie osiedla (jak chociażby chodnik przy ekranach od Jana Pawła - tam dalej powinni sprzątać właściciele a nie spółdzielnia) , jeżeli koło Twojego bloku jest inaczej, kupy nie są regularnie sprzątane i zalegają zgłoś to do spółdzielni, która nakładając opłaty na posiadaczy psów zobowiązała się na piśmie do sprzątania po nich.
Generalnie system się jednak sprawdza bo na terenach należących do spółdzielni kup praktycznie nie ma.

Co do załatwiania psa na placu zabaw to faktycznie takiego podejścia nie rozumiem. Zwłaszcza, że wystarczy przejść kilkadziesiąt metrów dalej i załatwić go tam gdzie nikomu nie będzie przeszkadzało.

A sam pomysł wyznaczania miejsc w którym psa można załatwić bardzo mi się podoba. Wilk syty i owca cała.


dominik49
Prytan
Posty: 123
Rejestracja: 03-03-2012, 17:59

Post autor: dominik49 »

yoda pisze:Być może chodzi Ci o obszary które nie są leżą na terenie osiedla (jak chociażby chodnik przy ekranach od Jana Pawła - tam dalej powinni sprzątać właściciele a nie spółdzielnia)
Chodzi mi o okolice bloku 15,16 w zeszłe wakacje koło weterynarza to na chodniku przez dwa miesiące leżało najpierw całe a później rozmazane, nie był to jeden przypadek.Sprzątaczka nie jest w stanie posprzątać wszystkiego chodź by bardzo chciała i starała się i to nie jest jej wina,Bo z tego co wiem zbiera 2 razy(nie wiem czy to prawda) w tygodniu a psy załatwiają się co godzinę.
yoda pisze:przynajmniej w okolicach mojego bloku gdzie jest zwyczajnie czysto a psiarzy w nim mieszka całkiem sporo
To zależy od mieszkańców.
Pozdrawiam


dominik49
Prytan
Posty: 123
Rejestracja: 03-03-2012, 17:59

Sowy

Post autor: dominik49 »

Na oś Jasna jest zakaz wprowadzania "sów". Obrazek

Awatar użytkownika

figa
Archont
Posty: 706
Rejestracja: 19-07-2011, 21:55

Post autor: figa »

A ja dziś stałam na światłach na Narutowicza/ Krakowska. I szła sobie pani z pieskiem, który zaczął się załatwiać. Pierwsza myśl - pewnie pójdzie dalej i nie posprząta. Jakie było moje zdziwienie jak pani wyciągnęła worek i posprzątała. Czyli jednak mentalność się zmienia na dobre :)
http://www.otoz-tarnow.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 5860
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Post autor: LordRuthwen »

figa, jednostkowy przypadek potwierdzający regułę.
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)

Awatar użytkownika

yoda
Prytan
Posty: 153
Rejestracja: 19-02-2010, 14:47

Post autor: yoda »

LordRuthwen pisze:figa, jednostkowy przypadek potwierdzający regułę.

Z tym sprzątaniem do końca nie jest tak jak myślicie. Ja sprzątam, ale czasem mam takie głupie sytuacje jak ta która przydarzyła mi się ostatnio. Na mapie zaznaczyłam śmietniki i strefę zrzutu. Jasne mogłam cofnąć się do poprzedniego śmietnika ale spieszyłam się na autobus. Wiec jak głupi matoł zaiwaniałam z cuchnącym workiem.Przede mną szła jakaś babka, która aż przeszła na drugą stronę ulicy. Ogólnie mój pochód z workiem nie pozostał nie zauważony, myślę teraz, że lepiej byłoby po prostu olać sprawę i tę kupę zostawić. Rezultat był taki, że musiałam zmienić kierunek bo następy kosz jest nieopodal małego carrefoura i spóźniłam się na autobus. Jeżeli miasto chce aby kupy zbierać to niech to jakoś ułatwi. Jak wygląda np. sprawa ze sprzątaniem kup tam gdzie w pobliżu nie ma żadnych osiedli i śmietników. Mam kupę spakować w worek i zostawić ? Zabrać ze sobą np do autobusu ? Czy kupa w worku zostanie potraktowana jako śmieć i wtedy miasto będzie zobowiązane do jego sprzątnięcia? Co dalej dzieje się z kupami spakowanymi w foliowe torebki? Jak to się ma do trendu gdzie używanie plastikowych toreb jest nieekologiczne? ( tak na marginesie cała akcja z banem plastikowych toreb w naszym kraju zakończyła się tym, że reklamówki w marketach są płatne.) Męczy mnie to,że ktoś wymyśla jakiś przepis, ale nie myśli co za tym stoi i jakie to ma konsekwencje.




Obrazek


trix
Rhetor
Posty: 5081
Rejestracja: 02-09-2009, 19:17

Post autor: trix »

figa pisze:Czyli jednak mentalność się zmienia na dobre
Dobre, to były zapachy w mojej okolicy, gdy stopniał śnieg. Normalnie w powietrzu można było wyczuć smród psich odchodów.
Szmaciak chce władzy nie dla śmichu, lecz dla bogactwa, dla przepychu, chce mieć tytuły, forsę, włości i w nosie przyszłość ma ludzkościĄ - Tow Szmaciak.

Awatar użytkownika

Leon
Archont
Posty: 587
Rejestracja: 24-10-2014, 23:17
Lokalizacja: Tarnów

Re: Smierdzacy Temat

Post autor: Leon »

Niedawno URZĄD ogłosił, z dumą, że jest przygotowany do akcji "zima". Tymczasem skwery, chodniki, "śmieszki rowerowe" toną w liściach. Znowu UM chce przyoszczędzić :evil: :?:

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 5860
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Smierdzacy Temat

Post autor: LordRuthwen »

No co chcesz? Spadnie śnieg to przykryje i nie będzie widać...
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)


Cubaza
Rhetor
Posty: 3377
Rejestracja: 06-10-2009, 19:27

Re: Smierdzacy Temat

Post autor: Cubaza »

A jak to ma się do "śmierdzącego" problemu jakim są kupy psie? Coś się zmieniło, że pieski wydalają teraz liście?
Może warto by było jednak sprawdzać gdzie się pisze i o czym...
23 850ml A Rh+, a Ty ?

Awatar użytkownika

Leon
Archont
Posty: 587
Rejestracja: 24-10-2014, 23:17
Lokalizacja: Tarnów

Re: Smierdzacy Temat

Post autor: Leon »

No cóż, jak gnije to też śmierdzi :)


Cubaza
Rhetor
Posty: 3377
Rejestracja: 06-10-2009, 19:27

Re: Smierdzacy Temat

Post autor: Cubaza »

2 miesiące na odpowiedź. Dziękuję :D
23 850ml A Rh+, a Ty ?


ODPOWIEDZ