Smierdzacy Temat

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.

Postprzez ClNEK » 07-03-2012, 09:08

jak normalnie za ta panią nie przepadam, tak "akcja kupa" bardzo mnie rozbawiła i jest w tym temacie

http://www.youtube.com/watch?v=9e7ojyz3we0
ClNEK
Archont
 
Posty: 802
Dołączył(a): 07-11-2009, 12:36

Postprzez Jakub Kwaśny » 07-03-2012, 09:44

dominik49 napisał(a):
ad2222 napisał(a):
dominik49 napisał(a):ad2222, Może ten pomysł trzeba gdzieś zgłosić


Niniejszym oficjalnie zgłaszam Radnemu KK. Wiem, że to 'zasrana sprawa', ale może kiedyś RM się tym zajmie :)

Na piśmie? :)


A Radny KK niniejszym oficjalnie zgłoszenie przyjmuje ! :)
http://www.kubakwasny.pl
17550 ml A Rh +, a TY?
Jakub Kwaśny
Rhetor
 
Posty: 3033
Dołączył(a): 24-08-2009, 17:06
Lokalizacja: Tarnów - Lwowska

Postprzez yoda » 07-03-2012, 10:33

dominik49 napisał(a):Na zielonym w spółdzielni opłata jest, sprzątaczki są,ale kupy nadal leżą.Śmierdzący problem jest winą ludzi a nie psów.Sprzątaczka przejdzie kilka razy na tydzień i z grubsza pozbiera a za 10 min leży kolejne g*wno które zalega przez godziny,dni a nawet czasami miesiące .



Widać mieszkamy na innych osiedlach Zielonych bo mi tych kup zalegających miesiącami nie udało się jakoś zauważyć, przynajmniej w okolicach mojego bloku gdzie jest zwyczajnie czysto a psiarzy w nim mieszka całkiem sporo. Być może chodzi Ci o obszary które nie są leżą na terenie osiedla (jak chociażby chodnik przy ekranach od Jana Pawła - tam dalej powinni sprzątać właściciele a nie spółdzielnia) , jeżeli koło Twojego bloku jest inaczej, kupy nie są regularnie sprzątane i zalegają zgłoś to do spółdzielni, która nakładając opłaty na posiadaczy psów zobowiązała się na piśmie do sprzątania po nich.
Generalnie system się jednak sprawdza bo na terenach należących do spółdzielni kup praktycznie nie ma.

Co do załatwiania psa na placu zabaw to faktycznie takiego podejścia nie rozumiem. Zwłaszcza, że wystarczy przejść kilkadziesiąt metrów dalej i załatwić go tam gdzie nikomu nie będzie przeszkadzało.

A sam pomysł wyznaczania miejsc w którym psa można załatwić bardzo mi się podoba. Wilk syty i owca cała.
Avatar użytkownika
yoda
Prytan
 
Posty: 153
Dołączył(a): 19-02-2010, 14:47

Postprzez dominik49 » 07-03-2012, 12:06

yoda napisał(a):Być może chodzi Ci o obszary które nie są leżą na terenie osiedla (jak chociażby chodnik przy ekranach od Jana Pawła - tam dalej powinni sprzątać właściciele a nie spółdzielnia)
Chodzi mi o okolice bloku 15,16 w zeszłe wakacje koło weterynarza to na chodniku przez dwa miesiące leżało najpierw całe a później rozmazane, nie był to jeden przypadek.Sprzątaczka nie jest w stanie posprzątać wszystkiego chodź by bardzo chciała i starała się i to nie jest jej wina,Bo z tego co wiem zbiera 2 razy(nie wiem czy to prawda) w tygodniu a psy załatwiają się co godzinę.
yoda napisał(a):przynajmniej w okolicach mojego bloku gdzie jest zwyczajnie czysto a psiarzy w nim mieszka całkiem sporo
To zależy od mieszkańców.
Pozdrawiam
dominik49
Prytan
 
Posty: 123
Dołączył(a): 03-03-2012, 17:59

Sowy

Postprzez dominik49 » 30-03-2012, 22:16

Na oś Jasna jest zakaz wprowadzania "sów". Obrazek
dominik49
Prytan
 
Posty: 123
Dołączył(a): 03-03-2012, 17:59

Postprzez figa » 18-04-2012, 13:44

A ja dziś stałam na światłach na Narutowicza/ Krakowska. I szła sobie pani z pieskiem, który zaczął się załatwiać. Pierwsza myśl - pewnie pójdzie dalej i nie posprząta. Jakie było moje zdziwienie jak pani wyciągnęła worek i posprzątała. Czyli jednak mentalność się zmienia na dobre :)
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 683
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Postprzez LordRuthwen » 19-04-2012, 08:31

figa, jednostkowy przypadek potwierdzający regułę.
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)
Avatar użytkownika
LordRuthwen
Rhetor
 
Posty: 5449
Dołączył(a): 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Postprzez yoda » 25-02-2013, 13:36

LordRuthwen napisał(a):figa, jednostkowy przypadek potwierdzający regułę.



Z tym sprzątaniem do końca nie jest tak jak myślicie. Ja sprzątam, ale czasem mam takie głupie sytuacje jak ta która przydarzyła mi się ostatnio. Na mapie zaznaczyłam śmietniki i strefę zrzutu. Jasne mogłam cofnąć się do poprzedniego śmietnika ale spieszyłam się na autobus. Wiec jak głupi matoł zaiwaniałam z cuchnącym workiem.Przede mną szła jakaś babka, która aż przeszła na drugą stronę ulicy. Ogólnie mój pochód z workiem nie pozostał nie zauważony, myślę teraz, że lepiej byłoby po prostu olać sprawę i tę kupę zostawić. Rezultat był taki, że musiałam zmienić kierunek bo następy kosz jest nieopodal małego carrefoura i spóźniłam się na autobus. Jeżeli miasto chce aby kupy zbierać to niech to jakoś ułatwi. Jak wygląda np. sprawa ze sprzątaniem kup tam gdzie w pobliżu nie ma żadnych osiedli i śmietników. Mam kupę spakować w worek i zostawić ? Zabrać ze sobą np do autobusu ? Czy kupa w worku zostanie potraktowana jako śmieć i wtedy miasto będzie zobowiązane do jego sprzątnięcia? Co dalej dzieje się z kupami spakowanymi w foliowe torebki? Jak to się ma do trendu gdzie używanie plastikowych toreb jest nieekologiczne? ( tak na marginesie cała akcja z banem plastikowych toreb w naszym kraju zakończyła się tym, że reklamówki w marketach są płatne.) Męczy mnie to,że ktoś wymyśla jakiś przepis, ale nie myśli co za tym stoi i jakie to ma konsekwencje.




Obrazek
Avatar użytkownika
yoda
Prytan
 
Posty: 153
Dołączył(a): 19-02-2010, 14:47

Postprzez trix » 05-03-2013, 21:11

figa napisał(a):Czyli jednak mentalność się zmienia na dobre


Dobre, to były zapachy w mojej okolicy, gdy stopniał śnieg. Normalnie w powietrzu można było wyczuć smród psich odchodów.
Szmaciak chce władzy nie dla śmichu, lecz dla bogactwa, dla przepychu, chce mieć tytuły, forsę, włości i w nosie przyszłość ma ludzkościĄ - Tow Szmaciak.
trix
Rhetor
 
Posty: 5081
Dołączył(a): 02-09-2009, 19:17

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez Leon » 02-11-2015, 20:27

Niedawno URZĄD ogłosił, z dumą, że jest przygotowany do akcji "zima". Tymczasem skwery, chodniki, "śmieszki rowerowe" toną w liściach. Znowu UM chce przyoszczędzić :evil: :?:
Avatar użytkownika
Leon
Archont
 
Posty: 576
Dołączył(a): 24-10-2014, 23:17
Lokalizacja: Tarnów

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez LordRuthwen » 03-11-2015, 09:04

No co chcesz? Spadnie śnieg to przykryje i nie będzie widać...
Wysłane z mojej budki telefonicznej ;)
Avatar użytkownika
LordRuthwen
Rhetor
 
Posty: 5449
Dołączył(a): 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez Cubaza » 03-11-2015, 09:54

A jak to ma się do "śmierdzącego" problemu jakim są kupy psie? Coś się zmieniło, że pieski wydalają teraz liście?
Może warto by było jednak sprawdzać gdzie się pisze i o czym...
23 850ml A Rh+, a Ty ?
Cubaza
Rhetor
 
Posty: 3277
Dołączył(a): 06-10-2009, 19:27

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez Leon » 03-01-2016, 19:36

No cóż, jak gnije to też śmierdzi :)
Avatar użytkownika
Leon
Archont
 
Posty: 576
Dołączył(a): 24-10-2014, 23:17
Lokalizacja: Tarnów

Re: Smierdzacy Temat

Postprzez Cubaza » 03-01-2016, 21:12

2 miesiące na odpowiedź. Dziękuję :D
23 850ml A Rh+, a Ty ?
Cubaza
Rhetor
 
Posty: 3277
Dołączył(a): 06-10-2009, 19:27


Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zwierzątka i roślinki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość