Labrador

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.

Postprzez figa » 25-10-2013, 14:31

Labrador - zdecydowanie nie pies stróżujący :)

Wczoraj byłam w azylu - labradorów nie mają, ale za to są inne cudne psiaki. I są szczeniaki - jeden wygląda jak spaniel, ale będzie raczej dużym psem. Zresztą można adoptować takiego podrośniętego :) Moje serce skradł jeden olbrzym - przepięknie wybarwiona mieszanka bulla z dogiem (?). Wygląd lekko przerażający, (zwłaszcza jego postura), a podobno bardzo łagodny, rozdający buziaki :)

Jeśli chodzi konkretnie o labradory - można pytać tutaj http://www.fundacjaprima.pl/
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 683
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Postprzez sajdak » 25-10-2013, 14:47

figa napisał(a):Labrador - zdecydowanie nie pies stróżujący :)


oj zgadzam się - świetny dla dziecka i potrzebujący dużo zainteresowania;) ale na stróżującego nie bardzo bo zbyt sympatyczny z twarzy a szczeka od święta;)
...
Avatar użytkownika
sajdak
Archont
 
Posty: 837
Dołączył(a): 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez figa » 25-10-2013, 18:16

Z psów stróżujących można wybierać: podhalan, bernardyn ( łagodne dla dzieci), owczarki niemieckie, briardy...Może rottweiler, jako pies obronny. Choć wiem, że cieszy się złą sławą, jednak mądre wychowanie może zdziałać cuda i wtedy straszy tylko wygląd. Podobnie jak azjata czy kaukaz. One po prostu (zresztą jak każdy pies) potrzebują odpowiedniego szkolenia i mądrego człowieka.
Przede wszystkim trzeba poczytać, zastanowić się.

Oczywiście, każdą rasę można adoptować :D
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 683
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Postprzez matisk » 26-10-2013, 11:06

dzięki za rady, w takim razie labrador odpada jak nie szczeka :)
owczarki mi się podobają ale to ogromne psiaki są, może spaniel angielski?
czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tym pieskiem?
matisk
Obywatel
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10-11-2009, 23:33

Postprzez figa » 26-10-2013, 15:47

owczarek niemiecki gabarytami przypomina labradora :)
A spaniele to jest ta sama grupa co labradory - psy aportujące, płochacze i psy wodne. Więc na stróża też średnio się nadaje :)
Jeżeli chcesz stróża lub psa obronnego - to w większości są to psy dużych rozmiarów. Więc albo musisz zmienić kategorię albo zdecydować się na molosa :)
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 683
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Postprzez matisk » 26-10-2013, 16:20

kurcze, no to juz sam nie wiem. nie chcialbym olbrzyma, ktory zadepcze trawnik :)
pitbull i amstaf odpadaja - zbyt agresywne.
matisk
Obywatel
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10-11-2009, 23:33

Postprzez figa » 26-10-2013, 19:21

Eee tam. Moi znajomi mają 6 psów, z czego trzy to duże psy. I mają ładniejszy trawnik niż ja przy dwóch kotach :mrgreen:

A dziś podczas spaceru w jednym domu spotkałam podhalana. Wyglądał jak piękny biały miś, ale wystarczyło, że "delikatnie" warknął. I na pewno nie odważyłabym się zbliżyć :)
I do teriera rosyjskiego bym się też nie zbliżyła :) Sam jego wygląd odstrasza.

Najważniejsze to czytać, czytać i czytać :) O rasie, o potrzebach, o cechach charakteru.
Ostatnio wybiłam z głowy mojej znajomej pomysł adopcji nowofundlanda. Bo nie zastanowiła się nad jedną rzeczą - mycie i codzienne wyczesywanie psa olbrzyma.

Jeżeli już człowiek zdecyduje się na jedną rasę i przy okazji na adopcję, to najlepiej skonsultować się wolontariuszami, którzy wiedzą wszystko o danym psie.

Co do psów w typie bull, bardzo lubię to:
Załączniki
644445_600199466675020_409598957_n.jpg
Avatar użytkownika
figa
Archont
 
Posty: 683
Dołączył(a): 19-07-2011, 21:55

Re: Labrador

Postprzez Waniliowo » 10-08-2015, 17:20

Zgadzam się w 100%, że o rasach typu amstaff czy rottweiler itp to już legendy wyrosły jakie one nie są agresywne. A to nie jest prawda, każdy pies może być na maxa agresywny albo spokojny. Na YouTubie i innych portalach często widziałam, psy które niby są rasą agresywną a na filmach czy zdjęciach to są bardzo opiekuńcze przytulaki. Był kiedyś taki filmik gdzie właśnie rottweiler zajmował się chorym chłopcem. Było pokazane, że jak chłopiec płacze i sam siebie bije to rottweiler od razu do niego przychodził, przytulał się i próbował wejść między niego a jego rękę, żeby ten chłopak przestał się sam bić. Normalnie aż mi się płakać chciało jak to widziałam. Charakter psa w dużej mierze zależy od jego wychowania od szczeniaka a także, w przypadku tych rasowych od tego, żeby kupić u sprawdzonego hodowcy a nie z pseudohodowli. Prawdziwy hodowca, należący do Związku Kynologicznego powinien mieć psy, o stabilnym charakterze itp.
Jeśli chodzi o adopcję to ja sama preferuję tylko taką drogę - nie kupiłabym psa, sama mam ze schroniska. W schroniskach i azylach też zdarzają się rasowce, ale akurat tych ras typu amstaf czy rottweiler raczej bym nie adoptowała bo bałabym się, że poprzedni właściciel mógł psa specjalnie uczyć agresji czy coś takiego skoro kupił taką rasę a potem się psa pozbył skoro pies jest w schronie. Ale to tylko takie moje obawy co do takich ras :)
Waniliowo
Metoikos
 
Posty: 2
Dołączył(a): 09-08-2015, 20:48

Poprzednia strona

Powrót do Zwierzątka i roślinki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość