Labrador

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.
Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

spoko - życie jest cięzkie - póki co nic jeszcze nie zjadł i nie zepsuł - dziś w nocy tylko o 1 wyjście i o 6 rano - a w domu póki co sucho i pachnie normalnie;)

Awatar użytkownika

maup
Thesmothetai
Posty: 1254
Rejestracja: 03-07-2010, 22:45
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: maup »

sajdak - życie jest wspaniałe - zwłaszcza jak możesz i chciałbyś jeszcze pospać a w ucho pakuje ci się zimny i mokry nochal na powitanie nowego pięknego dnia albo jak przypełzasz uchetany po robocie a w drzwiach rzuca się na ciebie eksplozja futrzanej radości ;)

gushman - prawdziwa miłość nie boi się nawet mrozów a zaprawdę powiadam Ci trudno o bardziej szczerą miłość niż ta pieska ;)
Zwierciadła Nehaleni dzielą się na uprzejme i rozbite

Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

pierwsza udana noc;) choć po części;)
od 11.30 do 5 rano nie było nic na płytkach ani podłodze z materiałów stałych - niestety ciecze znalazły się w dwóch miejscach - mam nadzieję, że proces regulacji układu oddawania moczu trwa;)


Proszo
Obywatel
Posty: 15
Rejestracja: 23-05-2012, 18:21

Post autor: Proszo »

Jak uczyliśmy naszą labradorkę czystości, to zamykaliśmy ją w przedpokoju a na płytki kładliśmy podkład higieniczny (taki jak dla pacjentów w szpitalu), mieliśmy akurat z firmy Seni. Nauczyła się załatwiać tylko w to miejsce, a teraz wypuszczamy ją późno wieczorem i rano, po tym jak wstaniemy, i raczej nie ma już żadnych problemów z utrzymaniem czystości :).

Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

na początek napiszę, że się nam pies nie znudził i że nie chcemy go się pozbywać;)
aktualnie już wie że na świeżym powietrzu się robi pewne rzeczy, niestety te drugie - mokre nadal robi na płytkach... ale myślę, że jeszcze się nauczy
jakie macie doświadczenia z weterynarzami? są jacyś dobrzy w Tarnowie, a których unikać? (pewno jak z lekarzami;))
...

Awatar użytkownika

maup
Thesmothetai
Posty: 1254
Rejestracja: 03-07-2010, 22:45
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: maup »

Leon poleca ekipę weterynarzy i weterynarzyc na Osiedlu Zielonym.
Zwierciadła Nehaleni dzielą się na uprzejme i rozbite

Awatar użytkownika

figa
Archont
Posty: 716
Rejestracja: 19-07-2011, 21:55

Post autor: figa »

sajdak pisze:na początek napiszę, że się nam pies nie znudził i że nie chcemy go się pozbywać;)
To się cieszę :)
maup pisze:on poleca ekipę weterynarzy i weterynarzyc na Osiedlu Zielonym.
Moje koty również polecają :)
http://www.otoz-tarnow.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

mam pytanko ;
psa trochę ogarnęliśmy - i byłoby wszystko ok - ale ostatnio zaczął atakować drzewka - wiem, że psy tej rasy (albo innych też) broją i psują jak się nudzą - staram się regularnie bawić z psem codziennie po 30-45 minut, chyba za mało bo teraz zaczął wyrywać gałęzie z drzewek - jest jakiś sposób na takie działanie?
...

Awatar użytkownika

maup
Thesmothetai
Posty: 1254
Rejestracja: 03-07-2010, 22:45
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: maup »

musisz na pewno załatwić mu inne rzeczy do gryzienia, patyki czy jakieś gryzaki i się nimi bawić ale to może nie być skuteczne bo jednak co gałąź to gałąź :)
dodatkowo spróbuj gałązki w zasięgu sierściucha (nie pień na dole tylko tam gdzie się je gryzie) spryskać jakimś możliwie najbardziej przeraźliwym dezodorantem/wodą kwiatową
Zwierciadła Nehaleni dzielą się na uprzejme i rozbite


Planeta Ptaków
Obywatel
Posty: 16
Rejestracja: 21-05-2013, 12:43
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: Planeta Ptaków »


Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

szukam budy dla psiaka - dużego jak to labrador
...

Awatar użytkownika

yoda
Prytan
Posty: 153
Rejestracja: 19-02-2010, 14:47

Post autor: yoda »

sajdak pisze:mam pytanko ;
psa trochę ogarnęliśmy - i byłoby wszystko ok - ale ostatnio zaczął atakować drzewka - wiem, że psy tej rasy (albo innych też) broją i psują jak się nudzą - staram się regularnie bawić z psem codziennie po 30-45 minut, chyba za mało bo teraz zaczął wyrywać gałęzie z drzewek - jest jakiś sposób na takie działanie?
Mój też tak robi, uwielbia aportować więc jak jesteśmy na dłuższym spacerze gdzieś na łąkach sam znajduje patyki ( no czasem te które są jeszcze np na krzaku i próbuje je wyrwać.) Metodę mam taką,że odciągam uwagę piłeczką lub innym patykiem. Myślę, że to nadmiar energii, chyba daje w ten sposób do zrozumienia, że nadal chce się bawić.

W domu przeciw gryzieniu stosowałam różne odstraszacze, ale nie pomagały, jeden to "biter" z laboratorium dr sedla ( 19, 90 ) a drugi 8 w 1 "no chew spray" ( 26.50). Tego drugiego mam całą butelkę jeszcze. Czytałam, że olejek geraniowy ma właściwości odstraszające, mam taki olejek w domu i pies faktycznie odwraca od niego głowę więc możesz spróbować ( może np zobaczyć skład produktu). Natomiast samo geranium nie ma takich właściwości bo pies czasem je obwąchuje.
Miejski Wybieg Dla Psów.

https://www.facebook.com/pages/Miejski- ... 902?ref=hl

Awatar użytkownika

Autor tematu
sajdak
Archont
Posty: 838
Rejestracja: 13-01-2012, 23:04
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: sajdak »

Trochę dawno to pisałem;)
Od jakiegoś czasu psina nic nie zniszczyła - trochę wydoroślała, a i więcej czasu jej poświęcamy - jak się wybiega za piłką to się jej głupoty głowy nie trzymają i jest ok;)

niestety ja nie mogę z nią chodzić na spacery bo by zwiała za innym psem - normalnie bramy nie przekroczy, ale jakby zobaczyła psa, albo rowerzystę to od razu zwiewa...tego jej nie nauczę chyba, żeby została na miejscu.

Problemem tez jest to że jak była mała to nie przyzwyczajaliśmy ją do obroży i smyczy i nie wiem jak teraz będzie z akceptowaniem spaceru na uwięzi.

No i budy nadal brak!
...


matisk
Obywatel
Posty: 87
Rejestracja: 10-11-2009, 23:33

Post autor: matisk »

Takie pytanie mam do właścicieli labradorów bo zastanawiam się nad takim właśnie zwierzakiem.
Czy taki pies nadaje się do pilnowania domu? Chodzi mi o to czy szczeka, czy też wita każdego merdając ogonem :)
Chciałbym takiego psa, który będzie biegał po ogrodzie, będzie "reformowalny", troszkę agresywny w stosunku do obcych, a jednocześnie będzie przyjacielem domu.

Figa czy w schronisku są szczeniaki takich piesków?

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7497
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

matisk pisze:Chciałbym takiego psa, który będzie biegał po ogrodzie, będzie "reformowalny", troszkę agresywny w stosunku do obcych, a jednocześnie będzie przyjacielem domu.
To zwróć oczy w kierunku owczarka niemieckiego.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński

ODPOWIEDZ