Fundacja dla zwierząt - pomoc

Te co skaczą i fruwają. Te co zielone listki mają.

Autor tematu
Dominik
Obywatel
Posty: 8
Rejestracja: 20-06-2010, 21:06

Fundacja dla zwierząt - pomoc

Post autor: Dominik »

Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum AGORA.Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc dla Fundacji Zmieńmy Świat. Prosimy o wsparcie dla naszych kotów po przez zakup karmy ,suchej jak i w puszkach.Zapraszamy także na naszą stronę http://www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl/index.php .Osoby ,które zechcą pomóc Fundacji poprzez zakup karmy , prosimy o odpowiedz w tym temacie lub poprzez wiadomość na forum .DZIĘKUJEMY .

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

Ze strony fundacji:
Celem naszej Fundacji jest:
-dostarczaniu pokarmu kilkunastu koloniom wolno-żyjących kotów na terenie miasta
-zapewnieniu domków dla kotów tam gdzie okienka piwniczne są pozamykane (okres zimy)
To takie śmierdzące miejsca na każdym blokowisku? Świetnie, już kupuję żarcie, zróbcie tego więcej... (to oczywiście była ironia).
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński


Autor tematu
Dominik
Obywatel
Posty: 8
Rejestracja: 20-06-2010, 21:06

Post autor: Dominik »

ad2222 Kompletnie nie rozumiem twojej wypowiedzi !! Czy nie podoba ci się to że fundacja dokarmia i troszczy się o koty ?


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

O te koty, które roznoszą choroby i pchły? O te, co srają i sikają w piaskownicach przeznaczonych dla małych dzieci? O te, co rysują samochody?

Mnie też się nie podoba.

Za niedługo się zacznie szczury dokarmiać i komary...

Weźcie sobie te koty do domu jak Wam tak na nich zależy. Dokarmianie dziadostwa na terenie innych to działanie ku szkodzie ludzi, którzy tam mieszkają.

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

Dominik,

Bardzo mi się podoba, ale jak już Fundacja zrobiła budki dla bezdomnych kotów i oblepiła je tysiącem paragrafów co grozi za ich niszczenie, to jeszcze niech łaskawie sprząta otoczenie tych budek - w cieplejsze dni nie da się obok nich przejść, wszystko jest kompletnie zaszczane przez koty - rozumiem, że najfajniej jest pochwalić się ilością budek, a sprzątania nikt niestety nie liczy :( - postaw się Ty w sytuacji kiedy masz za oknem taki domek - na wiosnę nie otworzysz okna, bo krzyki kotów nie dadzą Ci spać. W lecie - śmierdzi. Zostaje jedynie jesień i zima do wietrzenia :)
Nie, nie mieszkam już w bloku, ale nie tak dawno mieszkałem niedaleko kociej budki.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński


Autor tematu
Dominik
Obywatel
Posty: 8
Rejestracja: 20-06-2010, 21:06

Post autor: Dominik »

ad2222 pisze:Dominik,

Bardzo mi się podoba, ale jak już Fundacja zrobiła budki dla bezdomnych kotów i oblepiła je tysiącem paragrafów co grozi za ich niszczenie, to jeszcze niech łaskawie sprząta otoczenie tych budek - w cieplejsze dni nie da się obok nich przejść, wszystko jest kompletnie zaszczane przez koty - rozumiem, że najfajniej jest pochwalić się ilością budek, a sprzątania nikt niestety nie liczy :( - postaw się Ty w sytuacji kiedy masz za oknem taki domek - na wiosnę nie otworzysz okna, bo krzyki kotów nie dadzą Ci spać. W lecie - śmierdzi. Zostaje jedynie jesień i zima do wietrzenia :)
Nie, nie mieszkam już w bloku, ale nie tak dawno mieszkałem niedaleko kociej budki.

Ja to rozumiem ,ale fundacje prowadzą dwie osoby i one nie mogą się uporać ze wszystkim.Domki są sprzątane przez fundacje dwa razy w czasie lata.Każdym domkiem opiekuje się osoba która mieszka blisko niego.Fundacja nie ma wynajętych pracowników tak jak w azylu którzy wykonują prace porządkowe.


Keleos pisze:O te koty, które roznoszą choroby i pchły? O te, co srają i sikają w piaskownicach przeznaczonych dla małych dzieci? O te, co rysują samochody?

Mnie też się nie podoba.

Za niedługo się zacznie szczury dokarmiać i komary...

Weźcie sobie te koty do domu jak Wam tak na nich zależy. Dokarmianie dziadostwa na terenie innych to działanie ku szkodzie ludzi, którzy tam mieszkają.

Keleos

A dlaczego tak jest że koło bloków kręci się pełno kotów które robią bałagan i wszystko niszczą .Jest tak ponieważ to ludzie je wyrzucili ,gdy już się im znudziły .Podam przykład .

Pewien chłopak dostał na urodziny kota,zapewnił rodziców że będzie się nim opiekował ,lecz po pewnym czasie kotek urósł i znudził się chłopczykowi.Rodzice też nie mieli czasu więc postanowili go wypuścić na plac koło bloku. Kotka nawet sobie tam radził zjadając resztki jedzenia i różne owady.Niebawem kotka spotkała kocura. Urodziły się małe kotki ,które z czasem urosły i znów się rozmnożyły .I tak oto powstałą banda kotów blokowych.I to wszystko dzięki człowiekowi.


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

Ścigajcie takich ludzi i przekazujcie policji. A koty? No cóż. Albo one, albo my. Nie popadajmy w paranoję. Rozumiem pomagać kotom, które mają gdzie mieszkać (schroniska, domy, azyle), ale pomagać się rozmnażać tym, które już są spisane na straty?

To tak trochu jakby robić im jeszcze większą krzywdę - przedłużać ich cierpienia...


Autor tematu
Dominik
Obywatel
Posty: 8
Rejestracja: 20-06-2010, 21:06

Post autor: Dominik »

Wszystkie koty które przebywają w domkach są wysterylizowane więc nie mają młodych .


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

Noo, to trzeba było tak od razu ; )


Autor tematu
Dominik
Obywatel
Posty: 8
Rejestracja: 20-06-2010, 21:06

Post autor: Dominik »

W Sobotę 26 Czerwca w Hipermarkecie Carrefour zostanie przeprowadzona zbiórka pieniędzy .

Awatar użytkownika

defekator
Rhetor
Posty: 11260
Rejestracja: 13-01-2010, 21:55

Post autor: defekator »

Co do kotów jakoś mi nie przeszkadzają. Jak okienka w piwnicy u mnie były otwierane to faktycznie trochę tam śmierdziało. Teraz są zamykane i nagle pojawiła się masa szczurów i śmierdzi jeszcze bardziej plus wszędzie walają się szczurze odchody. Wolę jednak koty, jak były przynajmniej szczury trzymały się z daleka.
Co do tych budek, też nie mam nic przeciwko pod warunkiem, że równomiernie z ich stawianiem będzie się te koty również sterylizować. A co do smrodu, przechodzę codziennie koło kilku i na prawdę nic nie czuję, może jestem mało wrażliwy a może to inni są przewrażliwieni. Ciężko to teraz ocenić.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe" S. LEM


Weredyk

Post autor: Weredyk »

Nie wiem czemu Adamie czy Keleosie tak atakujecie Dominika. Chlopak dziala, w miare swoich mozliwości, trzeba to docenic. Keleosie, Adamie jesli wam to nie odpowiada to albo posprzatac albo zglosic do administracji.


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

Ja nie mieszkam w bloku...

Ale denerwuje mnie podejście: "ratujmy koty, mnóżmy koty, jeszcze więcej kotów. Ludzie niech zdychają".

Gdy Dominik powiedział, że koty są sterylizowane to napisałem, że tak to co innego.

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

Weredyk, Dlatego napisałem w innym wątku, żeby się nie obrażał tylko wytłumaczył. A dlaczego ja mam chodzić na obce osiedle i sprzątać kocie budki? Nie rozumiem... Nie działam w Fundacji, po swoich zwierzakach sprzątam.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński

Awatar użytkownika

defekator
Rhetor
Posty: 11260
Rejestracja: 13-01-2010, 21:55

Post autor: defekator »

ad2222 pisze: A dlaczego ja mam chodzić na obce osiedle i sprzątać kocie budki? Nie rozumiem... Nie działam w Fundacji, po swoich zwierzakach sprzątam.
A dlaczego Ci te budki na obcym osiedlu przeszkadzają ? :D Z resztą nigdzie nie widziałem aby ktokolwiek pisał że powinieneś iść sprzątać te budki.
Po prostu było wytłumaczenie, że Fundacja nie ma za wiele ludzi do pracy , jak ktoś CHCE to pewnie może pomóc . Chłopak robi wiele pożytecznej roboty a czepiają się go osoby których nawet ta sprawa nie dotyczy bezpośrednio :/
Mógł bym zrozumieć jak by obiekcje te mieli mieszkańcy bloków gdzie są te budki (czyli np. ja ;) ) i je wyrażali w tym temacie ale to co tu widzę to zwykłe czepiactwo i szukanie dziury w całym.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe" S. LEM

ODPOWIEDZ