Kto głosował na Kubę Kwasnego?

Dział poświęcony wyborom parlamentarnym 2011.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Goscinny
Rhetor
Posty: 10920
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Goscinny »

Jak rozumiem Kuba oficjalnie w trakcie kampanii oświadczy, że będzie posłem cała kadencję, a nie do wyborów na prezydenta Tarnowa?
Bo jak nie oświadczy, to czujcie się oszukani już na wstępie.


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

I niech koniecznie obieca, że nie umrze przed 40tką, bo to by był dopiero oszust! Tyle w niego zainwestowaliśmy!

Awatar użytkownika

Autor tematu
Goscinny
Rhetor
Posty: 10920
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Goscinny »

No tak - przecież w mieście może więcej niż w Warszawie. Tylko jak to sie ma do stwierdzeń, że jako poseł może więcej w Warszawie niż tutaj?
Będzie robił co dla NIEGO będzie lepsze, a wy go będziecie usprawiedliwiać. Jak ma ochotę startować na prezydenta miasta, to niech nie idzie na posła na pół etatu.
Jak ktoś na niego zagłosuje w tegorocznych wyborach, bo widzi go jako posła, to nie będzie miał nic przeciwko temu, że za dwa lata Kuba zrezygnuje w posłowania na rzecz startu w wyborach lokalnych? Brak słów.


Keleos
Rhetor
Posty: 4114
Rejestracja: 24-10-2009, 13:57

Post autor: Keleos »

Jak sportowcy z małych klubów idą w świat to też jęczysz jak baba, że zdradzili klub, który w nich zainwestował?

Kuba dostaje mój głos za to co ROBI, a nie za to co chciałbym żeby zrobił. Głosując daję dowód uznania, a nie wysyłam listu do św. Mikołaja. Jeśli wyjedzie do Warszawy i zapomni o Tarnowie to już głosu nie dostanie, proste. Jeśli wyjedzie i będzie wspierać Tarnów, a potem zażyczy sobie głos w innych wyborach - dostanie go, bo docenię to co ZROBIŁ.


Jakub Kwaśny
Rhetor
Posty: 3048
Rejestracja: 24-08-2009, 17:06
Lokalizacja: Tarnów - Lwowska
Kontakt:

Post autor: Jakub Kwaśny »

No tak - przecież w mieście może więcej niż w Warszawie. Tylko jak to sie ma do stwierdzeń, że jako poseł może więcej w Warszawie niż tutaj?
Będzie robił co dla NIEGO będzie lepsze, a wy go będziecie usprawiedliwiać. Jak ma ochotę startować na prezydenta miasta, to niech nie idzie na posła na pół etatu.
Gościnny - takie masz schematyczne myślenie w tym temacie, z którym się absolutnie nie zgadzam. Wielokrotnie spotykałem się z pytaniami, jak chce być skutecznym Prezydentem Miasta - bez kontaktów w Warszawie, bez przełożenia na administrację rządową. Poza tym nie będzie to jak napisałeś "pół etatu" - bo doskonale zdajesz sobie sprawę, że będę pracował jak na "dwa etaty"!

Co do kolejnych planów, to napisałem, że kiedyś ... chce być Prezydentem Tarnowa to kiedyś to nie jest przecież za dwa lata, bo najbliższe samorządowe będą za trzy. Dodatkowo - R. Ścigała zdaje się na dwóch kadencjach nie poprzestanie...

A w kwestii kiedy "można więcej" - to absolutnie poseł ziemi tarnowskiej ma dzisiaj mocniejszą siłę przebicia (zależy też jaki) niż radny w dodatku nie z koalicji (bo opozycyjnym radnym też się nazywać nie będę) ... ale w zestawieniu poseł - Prezydent, większą moc sprawczą daje bycie Prezydentem. To bez dwóch zdań.

Tak jak napisałem, moje plany na przyszłość są swoistą rękojmią, że będę się starał z całych sił udowodnić, że głos oddany na mnie nie będzie głosem zmarnowanym!
http://www.kubakwasny.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
18900 ml A Rh +, a TY?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Goscinny
Rhetor
Posty: 10920
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Goscinny »

Keleos, Widziałeś kiedyś wybory powszechne sportowca? Porównanie jest bez sensu.
Sportowcy mają kontrakty - jak je złamią to płacą. A jak nie mają kontraktu - to im wolno.
A wybory są kontraktem pomiędzy wyborcami a kandydatem - przynajmniej tak mi się do tej pory zdawało, ale jak widzę, to jakieś myślenie utopijne jest. Wybory są po to, żeby załapać się na stołek i mieć odskocznię do lepszego stołka.
Jakub Kwaśny, czyli przyznajesz, że będziesz posłem (choć o tym w czasie kampanii samorządowej nie mówiłeś), ale jak trafi się okazja, to idziesz na prezydenta, a ci co głosowali na ciebie jako posła niech się zadowolą jakimś innym gościem z łapanki, co na rok przyjdzie.
Brawo! Polityk całą gębą. Rojek czy Kwaśny - od prawicy do lewicy identyczni.


Jakub Kwaśny
Rhetor
Posty: 3048
Rejestracja: 24-08-2009, 17:06
Lokalizacja: Tarnów - Lwowska
Kontakt:

Post autor: Jakub Kwaśny »

Jakub Kwaśny, czyli przyznajesz, że będziesz posłem (choć o tym w czasie kampanii samorządowej nie mówiłeś), ale jak trafi się okazja, to idziesz na prezydenta, a ci co głosowali na ciebie jako posła niech się zadowolą jakimś innym gościem z łapanki, co na rok przyjdzie.
Brawo! Polityk całą gębą. Rojek czy Kwaśny - od prawicy do lewicy identyczni.
Gościnny, dla Ciebie wszystko jest takie zero-jedynkowe. Albo tak albo tak ... Niczego nie przyznaje. Mówię tylko, że nie da się tego typu sytuacji wykluczyć. Bo życie bywa nieprzewidywalne. Kontrakt z wyborcami owszem zawarty, tylko każdy kontrakt można renegocjować i od tego są wybory a zdecydują również mieszkańcy - wyborcy.

Ja powiedziałem tylko o tym co chciałbym w przyszłości osiągnąć. Mogę tak mówić bo mam przed sobą dosyć długi horyzont czasowy.
Nie wiem skąd ta zajadłość w Twoim przypadku, no ale cóż...
http://www.kubakwasny.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
18900 ml A Rh +, a TY?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Goscinny
Rhetor
Posty: 10920
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Goscinny »

Nie zajadłość - po prostu nie lubię jak ktoś kręci i mota. "Będę posłem"*

* - chyba, że trafi mi się lepsza posada, lepsza kasa, albo mi się znudzi. I co mi zrobicie?

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 6587
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Post autor: LordRuthwen »

Jakub Kwaśny, pytanie za 100 punktów na które oczekuję odpowiedzi.
Hipotetyczne głosowanie, głosujesz jak chce klub czy jak nakazuje zdrowy rozsądek?
Szczerze proszę, potem będziemy rozliczać jak co.

Awatar użytkownika

pb
Rhetor
Posty: 2004
Rejestracja: 06-10-2010, 13:47
Lokalizacja: Krzyż

Post autor: pb »

LordRuthwen pisze:Hipotetyczne głosowanie, głosujesz jak chce klub czy jak nakazuje zdrowy rozsądek?
To samo pytanie można postawić w skali Rady Miasta Tarnowa. Jesli kto ma odpowiednio silną pozycję, to może sobie pozwolić na głosowanie wg swojego widzimisię. Reszta głosuje tak jak szef.

Lord, masz złudzenia?

Awatar użytkownika

LordRuthwen
Rhetor
Posty: 6587
Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
Lokalizacja: tajna

Post autor: LordRuthwen »

pb, ja jestem sceptykiem i widzę tylko najgorsze możliwe scenariusze, bo każdy inny jest już lepszy i pozytywnie zaskakuje.

Awatar użytkownika

pb
Rhetor
Posty: 2004
Rejestracja: 06-10-2010, 13:47
Lokalizacja: Krzyż

Post autor: pb »

No więc twoje pytanie jest retoryczne.

Każdy kto ma zbyt niską pozycje w hierarchii gdy tylko zaczyna brykać idzie do odstrzału. W takim SLD to Kalisz może powiedzieć, że z trójką na liście to on w ogóle nie startuje (i natychmiast dostaje jedynkę). A Kwaśny? Jemu powiedziano by - to nie startuj, o co.

To są reguły obowiązujące w każdej partii i na każdym szczeblu.


Jakub Kwaśny
Rhetor
Posty: 3048
Rejestracja: 24-08-2009, 17:06
Lokalizacja: Tarnów - Lwowska
Kontakt:

Post autor: Jakub Kwaśny »

LordRuthwen pisze:Jakub Kwaśny, pytanie za 100 punktów na które oczekuję odpowiedzi.
Hipotetyczne głosowanie, głosujesz jak chce klub czy jak nakazuje zdrowy rozsądek?
Szczerze proszę, potem będziemy rozliczać jak co.
Wszystko zależy od sprawy, ciężko teraz określić. Bo nie znamy tematu i konkretnego przypadku. Ci co mnie znają wiedzą, że mam swoje zdanie i często udaje mi się swoje środowisko do niego przekonać. Dlatego - będąc np. w Klubie Poselskim - moją rolą będzie walczyć o sprawę.

Jeśli myślicie, że będę tam jedynie maszynką do głosowania, to przykro mi, że tak niskie zdanie macie o mnie :) Bo udowodniłem wielokrotnie, że jestem skuteczny. Mam ambicje, mam determinacje do tego jestem młody - czasem niepokorny... i nie mam zamiaru być posłem z tylnych ław poselskich, który myśli tylko jak "przetrwać" czteroletnią kadencję.
pb pisze:To samo pytanie można postawić w skali Rady Miasta Tarnowa. Jesli kto ma odpowiednio silną pozycję, to może sobie pozwolić na głosowanie wg swojego widzimisię. Reszta głosuje tak jak szef.

W Radzie Miasta pokazałem, że potrafię zagłosować inaczej, kiedyś przez mój głos padła uchwała o podwyżkach cen biletów komunikacji miejskiej. Także potrafię walczyć o swoje zdanie.
http://www.kubakwasny.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
18900 ml A Rh +, a TY?

Awatar użytkownika

Mr Greenback
Rhetor
Posty: 3570
Rejestracja: 28-01-2010, 19:31

Post autor: Mr Greenback »

Rada Miasta to nie Sejm. Złamana dyscyplina partyjna oznacza banicję. Będziesz głosować jak powiedza władzę klubu albo będziesz wtedy chorował. :lol:
"Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami". George Orwell


hurricane
Rhetor
Posty: 2791
Rejestracja: 28-09-2009, 10:58

Post autor: hurricane »

Panowie, ale po co dzielimy skórę na niedźwiedziu, przecież w naszym generalnie zapisiolonym regionie SLD ma marne szanse na mandat w ogóle...

Tym bardziej, że ludzie chyba sprawdzili co się kryje za uśmiechniętą gębą zapaterysty Napieralskiego, praktycznie nic poza uśmiechniętą gębą... Bo SLD zamiast rosnąć to kurczy się w sondażach a pomysłów na problemy też nie ma, poza szeroko pojętą obyczajówką.

Macie szczęście, że Ryszard Kalisz raportem ws. Blidy wybił raz na zawsze możliwość jakiegoś sojuszu SLD z PiS... SLD gdyby miało twarz Kalisza czy Olejniczaka - byłoby partią na którą śmiało mógłbym zagłosować mimo liberalnych poglądów.

Niestety zagłosuję pewnie na polityczny folklor, żeby było ciekawiej... No chyba, że Kuba mnie przekona, bo Jemu jak napisałem mandatu życzę i generalnie nie sądzę, że zdradził wyborców... Może zrobić coś dobrego, żeby potem wrócić i tego pseudokróla JE RŚ wynieść z tarnowskiego tronu.

ODPOWIEDZ