Mięsny, czyli kiełbasa wyborcza

Dział poświęcony wyborom parlamentarnym 2011.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Goscinny
Rhetor
Posty: 10920
Rejestracja: 03-03-2009, 12:21
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Goscinny »

defekator pisze:aby "byle kto nie mógł kandydować"
No to pójdę spać w dobrym humorze :)

Awatar użytkownika

defekator
Rhetor
Posty: 11262
Rejestracja: 13-01-2010, 21:55

Post autor: defekator »

Goscinny pisze:
defekator pisze:aby "byle kto nie mógł kandydować"
No to pójdę spać w dobrym humorze :)
No a co ja Ci poradzę, że takie jest najpopularniejsze wyjaśnienie dlaczego potrzeba zebrać aż tyle podpisów. Co oczywiście nie oznacza, iż jest to prawdą i w żaden sposób nie przekłada się na jakość kandydatów. Co by to było jakby tak każdy bez problemów mógł sobie startować w wyborach? Chcesz startować to zapisz się do jakiejś istniejącej już partii jak Ci żadna nie odpowiada to masz przesrane, bo nawet jak założysz własną to podpisów nie zbierzesz, chyba, że masz dużo kasy. Zresztą to kolejny argument przeciw temu co mówi większość polityków, iż zniesienie subwencji wykluczy z polityki ludzi biednych. Oni już są w tym momencie z tej polityki całkowicie wykluczeni a subwencje służą jedynie do utrzymania obecnego status quo czyli tego aby zminimalizować ryzyko, że PO,PIS, PSL i SLD stracą należną im część koryta na rzecz kogoś nowego.

Awatar użytkownika

opornik
Rhetor
Posty: 9520
Rejestracja: 24-08-2009, 09:38
Lokalizacja: Krzyż

Post autor: opornik »

Mięsny, czyli kiełbasa wyborcza. Temat - hasło znane i powielane przy okazji każdych wyborów. Debaty polityczne, walka na niby programy, ciąganie się po sądach a jak gorączka minie wszyscy stają się kolegami.
Trochę historyczne zdjęcie ale zrobiłem je będąc w Wa-wie. Prawie jak przyjaciele ;)

Obrazek

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

opornik, A co to za chamidło po prawej stronie Prezydenta rozmawia w towarzystwie przez komórkę???
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński


Cubaza
Rhetor
Posty: 3661
Rejestracja: 06-10-2009, 19:27

Post autor: Cubaza »

ad2222, wtedy jeszcze nie prezydenta :P Wtedy nawet nie był Marszałkiem Sejmu ;)
A po drugie to co z tego, że rozmawia ?

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

Cubaza, może ja jakiś staromodny jestem, ale jak rozmawiam z kimś i dzwoni mój telefon, to ściszam dzwonek - oddzwaniam później. No chyba, że czekam na jakiś arcy-ważny telefon, ale wtedy przepraszam interlokutora i oddalam się w jakiś kąt. Zdarzyło mi się to może razy kilka, a komórkę posiadam lat 13.

I nic mnie tak nie wk.. drażni, jak przerywanie rozmowy na odebranie komórki, a jak ktoś jeszcze w moją stronę wystawia łapsko (w geście 'stop, tera bez komórę gadam'), dostaję białej gorączki.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński


Cubaza
Rhetor
Posty: 3661
Rejestracja: 06-10-2009, 19:27

Post autor: Cubaza »

ad2222 pisze:Cubaza, może ja jakiś staromodny jestem, ale jak rozmawiam z kimś i dzwoni mój telefon, to ściszam dzwonek - oddzwaniam później. No chyba, że czekam na jakiś arcy-ważny telefon, ale wtedy przepraszam interlokutora i oddalam się w jakiś kąt. Zdarzyło mi się to może razy kilka, a komórkę posiadam lat 13.

I nic mnie tak nie wk.. drażni, jak przerywanie rozmowy na odebranie komórki, a jak ktoś jeszcze w moją stronę wystawia łapsko (w geście 'stop, tera bez komórę gadam'), dostaję białej gorączki.
Tutaj muszę się zgodzić. Ja w towarzystwie staram się nie rozmawiać przez telefon. Jak ktoś dzwoni to mówię przepraszam i odrzucam rozmowę. Chyba, że na nią czekam dość długo to wtedy co innego. Jednak wtedy odchodzę albo przepraszam i dziękuję. Jednak tutaj po zdjęciu nie znamy sytuacji :P Może to oni podeszli jak on rozmawiał przez telefon ;)

Awatar użytkownika

Mr Greenback
Rhetor
Posty: 3570
Rejestracja: 28-01-2010, 19:31

Post autor: Mr Greenback »

http://wybory.onet.pl/parlamentarne-201 ... lnosc.html Niebezpieczeństwo Kaczyńskiego polega na tym, że żyje w swoim zupełnie urojonym świecie. Otóż on musi podpisać deklarację, że będzie robił to co robiłby każdy normalny człowiek :lol: To tak jakbym przed obiadem niedzielnym mówił, że dzisiaj nie jem rękami albo "w przypływie dobroci nie będę bekał". No paranoja :lol:
"Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami". George Orwell

Awatar użytkownika

ad2222
Rhetor
Posty: 7612
Rejestracja: 03-03-2009, 10:51
Lokalizacja: Tarnów, Zabłocie

Post autor: ad2222 »

Mr Greenback, to raczej chodzi o ten ustęp:
"z całą pewnością politycy, nawet bardzo od PiS odlegli, zaatakowani w niemieckich, rosyjskich czy francuskich mediach będą przez PiS bronieni".
Już trzęsie spodenkami że naskarżył na Anżelę.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński

Awatar użytkownika

Mr Greenback
Rhetor
Posty: 3570
Rejestracja: 28-01-2010, 19:31

Post autor: Mr Greenback »

ad2222 pisze:Mr Greenback, to raczej chodzi o ten ustęp:
"z całą pewnością politycy, nawet bardzo od PiS odlegli, zaatakowani w niemieckich, rosyjskich czy francuskich mediach będą przez PiS bronieni".
Już trzęsie spodenkami że naskarżył na Anżelę.
Raczej także o to : "Zdaniem Kaczyńskiego, wszystkie formacje polityczne powinny współpracować również w kwestii zdobycia dla Polski środków unijnych w budżecie na lata 2014-2020. - Deklarujemy, że my współpracować będziemy - powiedział prezes PiS." :lol: Inni to po prostu zrobią bez deklaracji....
Mamo, mamo patrz! Ubrałem majtki w ten sam sposób co inni, a mogłem przez głowę... ;)
"Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami". George Orwell

ODPOWIEDZ