zamkneli secesje na slonecznej

Kto nie lubi gotować? No dobra - kto nie lubi dobrze zjeść? Zapraszamy do pochwalenia się swoimi przepisami, znaleznonymi lokalami.

zamkneli secesje na slonecznej

Postprzez krzychu » 23-09-2014, 16:42

gdzie bedzie teraz mozna tak tanio i dobrze zjesc ?
krzychu
Archont
 
Posty: 747
Dołączył(a): 23-09-2009, 19:02
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez huziu » 23-09-2014, 16:54

Tanio i dobrze - te słowa nie pasują do siebie w przypadku chęci stołowania się na mieście, ale tanio i w miarę dobrze to np. Łasuch koło Krakusa na ul. Sowińskiego, albo "U Bożeny", na skrzyżowaniu ulic Legionów i Mickiewicza tuż koło teatru.
Avatar użytkownika
huziu
Archont
 
Posty: 641
Dołączył(a): 26-08-2009, 02:10
Lokalizacja: Berlin

Re: zamkneli secesje na slonecznej

Postprzez bart11 » 23-09-2014, 19:25

krzychu napisał(a):gdzie bedzie teraz mozna tak tanio i dobrze zjesc ?

troche spóźniony ten pierwszy kwietnia. :P
bart11
Proedroj
 
Posty: 316
Dołączył(a): 26-02-2013, 23:43

Re: zamkneli secesje na slonecznej

Postprzez mefisto101 » 27-09-2014, 15:38

krzychu napisał(a):gdzie bedzie teraz mozna tak tanio i dobrze zjesc ?


halooo --- dobrze ???

Kilka lat temu owszem można było w Secesji zjeść tanio i dobrze, ale przez NIEDBALSTWO !!! sami się marginalizowali.
Dziadostwo zaczeło się od przeprowadzki z dworca PKP na Słoneczną
Z początku w miarę się starali i jakoś dało tam się zjeść, bo mieli niezły koncept. Za przyzwoite pieniądze przyzwoite dania. Ale z czasem równia pochyła.
Ja i kilku moich znajomych zraziliśmy się, bo dania zaczęły śmierdzieć spalonym olejem, dania coraz mniejsze i zupy takie jakieś kombinowane,
Zraziliśmy się na dobre, ale po 3 latach zgrzeszyliśmy i pomyśleliśmy, że może przyszli po rozum do głowy i się ogarnęli. Daliśmy im ponowną szansę niestety to była KATASTROFA dania jeszcze mniejsze, ponownie stary śmierdzący olej a wszystko przypalone i śmierdzące fuuuuj. Spaprali niezły pomysł na dania. Nie wiem czy z rutyny, lenistwa, lekceważenia klienta. Nie wiem czy zbankrutowali czy może jakiś remont. Ja już jestem do Secesji uprzedzony.
mefisto101
Prytan
 
Posty: 208
Dołączył(a): 25-09-2009, 19:12

Postprzez gushman » 31-10-2014, 02:09

Siłka ich wygryzła. :)
900 ml, grupy krwi nie pamiętam <Ą-- s:) -->:)<Ą-- s:) -->

Cały Tarnów na Facebooku
Avatar użytkownika
gushman
Rhetor
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 14-10-2009, 20:59

Postprzez robas » 16-11-2014, 19:29

Byłem tam jakies 2 tygodnie przed zamknięiem tego "lokalu". Niedziela, pora obiadowa. Jedna pani (delikatnie mówiąc mało uprzejma), obsługiwała klientów, sprzątała ze stołów oraz działała na kuchni. Dramat. W kolejce byłem piąty i wystałem się około 20min (sic!) tak naprawdę za niczym. Każdej osobie udzielała informacji "nie ma, nie ma", dokładnie jak w kabarecie Tey Smolenia z Laskowikiem. Gdy mimo nerwów oczekiwania naszła moja kolej, zadałem pytanie wcześniej upatrując sobie,co w tej "pięknej restauracji" może BYĆ. Patrze na karty wiszące za panią za ladą. Widzę "kotlet mielony devolaj" więc uprzejmie jej mówię "2 razy mielony dewolaj". Pani popatrzyła na mnie miną osoby co najmniej zdziwionej i zdenerwowanej po czym oznajmiła z wyraźnym poirytowaniem "no to mielony czy dewolaj bo nie ma tego co Pan mówi!" Uprzejmie zwróciłem jej uwagę, że taki oto zestaw wisi serwowany za nią". Odpowiedź mnie rozwaliła, "nie mamy tego", na co ja informuję ją że wypadałoby w takim razie sciągnąć tą kartke z nieistniejącym daniem ,na co ona "a to szef musi sciąnąć i możliwe że to w poniedziałek będzie,ja nie wiem". Rozbroiło mnie to do reszty ale najgorsze dopiero przede mną. W końcu zrezygnowany pytam CO JEST i poproszę to 2 razy z zupą jakąkolwiek dostępną na wynos. "Dobrze, ale nie mamy pojemników na zupę na wynos" :shock: :shock: :shock:
Czy zatem cena za samo "drugie danie" na wynos będzie mniejsza? NIE :shock:
Podziękowałem uprzejmie Pani i ironicznie stwierdziłem ,że z taką obsługą i podejściem do klienta długo nie pociągną. Jakże mnie oczy ucieczyły na widok fitness clubu kilka tygodni pozniej :mrgreen:
Avatar użytkownika
robas
Proedroj
 
Posty: 366
Dołączył(a): 03-08-2011, 15:44
Lokalizacja: Starodąbrowska

Postprzez lll » 16-11-2014, 20:21

Popsuło się w porównaniu do czasów dworcowych, ale z drugiej strony, jak się chce zjeść za 10zł dwudaniowy syty, świeży i smaczny obiad, to chyba trzeba się liczyć z pewnymi niedogodnościami. Zawsze można zjeść za 100 u Jana i wtedy na pewno nie grożą nam takie przygody.
Avatar użytkownika
lll
Rhetor
 
Posty: 2927
Dołączył(a): 27-06-2012, 10:28
Lokalizacja: Prawda w oczy kole

Postprzez gushman » 16-11-2014, 23:59

Wygląda na to robas, że wtedy już wiedzieli, że się wynoszą. Gdy byłem tam ostatni raz, wszystkie stoliki były zajęte i nic nie wskazywało na bliski koniec. W obsadzie też nikogo raczej nie brakowało. Może fitnessowi tak dobrze idzie, że zaproponował warunki wyraźnie lepsze i wypowiedziano restaurację?
900 ml, grupy krwi nie pamiętam <Ą-- s:) -->:)<Ą-- s:) -->

Cały Tarnów na Facebooku
Avatar użytkownika
gushman
Rhetor
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 14-10-2009, 20:59


Powrót do Szef kuchni poleca

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość