Dorzuć to tego jeszcze media społecznościowe. Tam to jest dopiero śmietnik i patologia. Zresztą to jest szersza sprawa, bo nawet pomijając szkodliwe treści to samo regularne korzystanie z medium bazującego na systemie natychmiastowej dopaminowej nagrody, pod względem neurologicznym ryje banię tak jak regularne popijanie wódy. Coś tam niby rząd mamrocze o planach wprowadzenia zakazu korzystania ze społecznościówek do 15 roku życia, jakaś tam rejestracja po weryfikacji wieku w mobywatelu czy coś, ale uwierzę jak zobaczę. Bo pewnie skończy się tak, że amerykańskie bigtechy tupną nogą a oni od razu schowają projekt do szuflady.gumini_0317 pisze: ↑09-02-2026, 16:08
Co do młodego pokolenia: większe zagrożenie widzę w MMA. Niestety dzieci aktywnie uczestniczą w świecie MMA: nie tylko oglądają mordobicie (dawniej boks to ojciec oglądał w TV o 3 w nocy — czyli mimo wszystko w telewizji był to temat tabu), ale również aktywnie uczestniczą w tzw. konferencjach "zawodników MMA", komentują wydarzenia w sieci. Tu widzę większe źródło demoralizacji.
Widziałem ostatnio jakieś duże badanie, na kilku milionach osób i tam wychodziło, że 40% młodych ludzi nie jest w stanie skupić uwagi na tyle aby zrozumieć fabułę 1,5 godzinnego filmu typu "Spiderman". Co prawda badanie z USA, ale nie sądzę aby u nas było z tym lepiej.
Może to dzieciaki uchowane przez starą kibolską gwardię wchodzą do gry. Ale jeżeli tak to masz rację i demografia sprawi, że jednak będzie to powoli zamierać.Społeczeństwo w dużej mierze się zmieniło, zainteresowania się zmieniły i stara kibolska gwardia jest na wymarciu. Spójrzmy na zamieszki w Radłowie — wielkie larum, bo jakiś 42-letni (sic!!!) kibol stracił życie.