Czyli nie ma dobrego rozwiązania. W wakacje byłem u znajomych na grillu w Pogórskiej Woli. Byłem w szoku ile domów się tam wybudowało i wciąż buduje.LordRuthwen pisze: ↑03-03-2026, 22:06@daniels90 tiaaa, 8 lat temu wprowadziłem się do domu na wsi pośrodku niczego, obecnie mieszkam w zasadzie w środku osiedla.
Inwestycje w miescie
Re: Inwestycje w miescie
Re: Inwestycje w miescie
Czyli jedyne wyjście to zakupić 2 ha lasu, i tam pośrodku tej działki wybudować sobie dom. Jest duża szansa, że nic wokół się nie wybuduje. A przynajmniej w najbliższym sąsiedztwie.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński
-
LordRuthwen
- Rhetor
- Posty: 7249
- Rejestracja: 20-10-2009, 10:25
- Lokalizacja: tajna
Re: Inwestycje w miescie
I tu wchodzą urzędnicy cali na biało - nie tak łatwo dostać pozwolenie na budowę na swojej własnej działce. W Bochni kopię się już 15 lat z nimi o odrolnienie morgi ziemi i nie i nie i nie, bo... nie ma w pobliżu innych domów. Te znajdujące się po 2 stronie rowu się nie liczą, bo na planach ów rów (sączek z pól) to rzeka.
Re: Inwestycje w miescie
A próbowałeś budowę "gospodarstwa rolnego"? Tylko do tego trzeba mieć minimum hektar pola. Ewentualnie budowę "altany", czy innego "pomocniczego budynku przy produkcji rolnej". Możliwości jest sporo.
"Wolę być głupim z nadzieją, niż bez nadziei - niemądrym" Edward 'Dudek' Dziewoński
Re: Inwestycje w miescie
Bo tutaj mamy pełno absurdów. Z jednej strony ład przestrzenny należy traktować jako zasób nieodnawialny bo po powstaniu na danym terenie określonej zabudowy przywrócenie stanu początkowego jest bardzo kosztowne, a czasem wręcz niemożliwe. Z drugiej strony urzędnicy potrafią się czepiać jakichś nieistotnych bzdur i blokować budowę zwykłemu człowiekowi. Jak tu znaleźć złoty środek - nie wiem.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe" S. LEM